W roku 1962 zespół zaznał stabilizacji, o którą zaczęto zabiegać rok wcześniej po wycofaniu się z utrzymywania żużla przez LPŻ-ty. W lutym 1962 roku został założony Klub Sportowy Apator przy Pomorskich Zakładach Wytwórczych Aparatury Niskiego Napięcia (PZWANN), którego prezesem został dyrektor zakładów Jan Koźmiński.
Warsztaty klubowe przeniesiono do Apatora, tam też na normalnych etatach zatrudnieni zostali zawodnicy i mechanicy. PZWANN organizował czyny społeczne swojej załogi przy porządkowaniu i rozbudowie stadionu.
Z czasem Apator i żużel połączyły się na dobre, a dzięki doskonałej współpracy zarówno firma jak i sport stały się znane i uznane w Polsce. Zakład finansował sport, a żużel promował fabrykę przybierając nazwę Stal Apator Toruń - Stal (nazwa zrzeszenia w którym funkcjonował klub) Apator (fabryka wspierająca zrzeszenie) . Można w tym przypadku mówić o tym, iż toruński klub jako pierwszy w Polsce pozyskał strategicznego sponsora, bez którego od połowy lat dziewięćdziesiątych nie będzie mógł istnieć żaden zespół sportowy, aspirujący do miana najlepszego w kraju.
Początek sezonu zapowiadał się obiecująco dla toruńskich stalowców, bowiem zespół doznał dwóch istotnych wzmocnień. Z Leszna sprowadzono mającego za sobą starty w najwyższej lidze rozgrywek Stanisława Bautę, zaś z Bydgoszczy pozyskano Stanisława Domanieckiego, który dodatkowo otrzymał etat klubowego mechanika. Do składu wrócił też Stanisław Ptak. Po takich wzmocnieniach nieśmiało zaczęto wymieniać toruńczyków w gronie faworytów drugiego frontu, a co odważniejsi wróżyli dla zespołu pierwszą ligę.

Start rozgrywek drugoligowych zaplanowano na 8 kwietnia. Na inauguracje toruńczycy podejmowali na własnym torze outsaidera minionego sezonu Kolejarza Opole. Zgodnie z oczekiwaniami dwa punkty pozostały w Toruniu. Kolejny mecz w Pile miał zweryfikować siłę Aniołów. Pilska potyczka przyniosła pechową porażkę, bowiem po upadku Rose trafił do szpitala i nie startował w kolejnych wyścigach. Trzecia kolejka to inkaso kolejnych dwóch punktów. Na torze w Toruniu beniaminek ligi żużlowej lubelski Motor doznał pogromu 63:15. Lublinianom punkty udało się zdobyć tylko punkty na rywalach w biegu VIII kiedy to wywrócił się Domaniecki.
Kolejne trzy ligowe kolejki przyniosły zwycięstwa ekipie z grodu Kopernika. Owe zwycięstwa, a w tym najcenniejsze nad niedawnym pierwszoligowcem Śląskiem Świętochłowice z Waloszkami i Muchą na czele pozwoliły Stali objąć fotel lidera drugiej ligi. Dobrą passę przerwał mecz w Krośnie. W meczu tym dwóch zawodników Stali trafiło po upadkach do szpitala, a byli to Bauta (upadek w II biegu) i Domaniecki (upadek w III biegu). Osłabiony zespół nie sprostał rywalom i uległ w stosunku 34:42. Potem jednak trzy kolejne zwycięstwa pozwoliły toruńczykom powrócić na fotel lidera.
8 lipca Stal Apator poległ w Zielonej górze i na półmetku rozgrywek oddał fotel lidera na rzecz Śląska Świętochłowice. Potem jednak przyszedł rewanż i bardzo istotna dla układu tabeli porażka 31: 42 w Tarnowie. Porażka ta przesądziła o tym, iż "Jaskółki" wyprzedziły Stal w ligowej tabeli. Trzecia pozycja w dwunastozespołowej stawce nie dawała szans nie tylko na awans, ale również nie pozwalała uczestniczyć w barażach. W zespole była jednak pełna mobilizacja.

Duch walki w toruńskim zespole został potwierdzony w dniu 18 lipca, kiedy to torunianie pokonali różnicą niemal 20 pkt. reprezentację NRD i Bułgarii. Dodać w tym miejscu należy, że zespoły zagraniczne miały w swoich szeregach uczestników startujących w półfinałach DMŚ w Rzeszowie. Następnego dnia na torze w Bydgoszczy, również w trójmeczu, bydgoszczanie z dorobkiem 30 pkt pokonali Bułgarów - 22 pkt. i zespół NRD 12 pkt. W teamie bułgarskim pojawili się jednak torunianie Rose i Bauta, którzy doskonale znali zarówno rywali jak i miejscowy tor.

Potem jednak nadszedł czas na kolejne mecze ligowe. 29 lipca na skutek złej pogody nie doszła do skutku rywalizacja z gnieźnieńskim Startem. Zanim doszło do ponownego najazdu toruńczyków na pierwszą stolicę Polski 12 sierpnia Stalowcy zainkasowali dwa punkty na Tramwajarzu Łódź i trzy dni później przebyli Szlak Piastowski z przystankiem w Gnieźnie. Jak się później okazało Gniezno było ostatnim przystankiem dla Stanisława Domanieckiego. W pojedynku tym nie szło torunianom do początku. Na inaugurację Rose został pokonany przez Odrzywolskiego. W trzecim wyścigu para Kowalski - Domaniecki zwyciężyła co prawda podwójnie, jednak potem dominowali już gospodarze. W drugim swoim starcie Domaniecki miał defekt, natomiast w XI odsłonie wyjechał na tor do swojego trzeciego biegu jak się później miało okazać ostatniego. Start wygrał torunianin i objął prowadzenie w wyścigu, niestety na trzecim okrążeniu, ku przerażeniu widzów, zamiast złożyć się w łuku pojechał w drewnianą bandę. Po wypadku orzeczono iż zacięła się manetka gazu. Snuto domysły iż po defekcie Domaniecki w pośpiechu próbował usunąć usterkę i zanieczyścił gaźnik piaskiem i stąd wyniknęły problemy z płynną regulacją przepustnicy.
Natychmiastowe przewiezienie do szpitala nic nie dało. Stanisław Domaniecki w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Bieg został uznany za zakończony, a zawody przerwano przy stanie 38:27 dla gospodarzy, co znaczenie zmniejszało szanse Apatora na I ligę, ale nie to było w tym momencie najważniejsze, bowiem wszyscy przejęci byli zaistniałą tragedią.
Na najważniejszy mecz sezonu torunianie udali się już bez Domanieckiego i 26 sierpnia ulegli 35:43 na Śląsku świętochłowiczanom. Do zwycięstwa zabrakło 5 pkt. dokładnie tyle na ile na pewno było stać Domanieckiego. Kolejna seria siedmiu zwycięstw pod rząd nic już nie dawała. Apator zakończył rozgrywki na trzecim miejscu w tabeli ulegając Unii Tarnów o 2 pkt i Śląskowi Świętochłowice o 6 pkt.

Z całą pewnością postawa Stali Toruń w drugoligowych rozgrywkach była sporym zaskoczeniem nawet dla znawców speedwaya. O ekipie z Aniołem na w tle zaczęto mówić z szacunkiem. Młody głodny sukcesów zespół o mały włos nie zawitał do pierwszoligowych szeregów. Zabrakło jednak doświadczenia i szczęścia. Toruńscy fani żużla, dość nieoczekiwanie rozpaleni swoich planach otrzymali swoisty zimny prysznic. Jednak postawa zespołu w rozgrywkach pozwalała snuć optymistyczne plany na przyszłość. Tym bardziej że marzono nie o sporadycznych sukcesach, a o budowie prawdziwej żużlowej potęgi. Toruńskim planom sprzyjać miała nowinka regulaminowa polegająca na wprowadzeniu od nowego sezonu dwuletniego cyklu rozgrywek. Był więc czas na położenie podwalin pod siłę toruńskiego żużla.

WYNIKI MECZÓW ROZEGRANYCH Z UDZIAŁEM TORUŃSKIEJ DRUŻYNY
W SEZONIE 1962
Kolejka Data Przeciwnik Wynik
I

08 kwietnia

Stal Toruń - Kolejarz Opole 56:22
II 15 kwietnia Polonia Piła - Stal Toruń 43:34
III 29 kwietnia Stal Toruń - Motor Lublin 63:15
IV 6 maja Stal Toruń - Sparta Śrem 55:23
V 13 maja Wanda Nowa Huta - Stal Toruń 35:43
VI 20 maja Stal Toruń - Śląsk Świętochłowice 45:33
VII 3 czerwca Karpaty Krosno - Stal Toruń 42:34
VIII 10 czerwca Stal Toruń  - Start Gniezno 45:33
IX 24 czerwca Tramwajarz Łódź - Stal Toruń 37:41 (40)
X 1 lipca Stal Toruń - Unia Tarnów 54:23
XI 8 lipca Zgrzeblarki Zielona Góra - Stal Toruń 42:36
XII 15 lipca Stal Toruń - Zgrzeblarki Zielona Góra 39:37
XIII 22 lipca Unia Tarnów - Stal Toruń 42:31
XIV 12 sierpnia Stal Toruń - Tramwajarz Łódź 40:37 (41)
XV 15 sierpnia Start Gniezno - Stal Toruń 38:27
XVI 19 sierpnia
2 października
Stal Toruń - Karpaty Krosno 54:23
XVII 26 sierpnia Śląsk Świętochłowice - Stal Toruń 43:35
XVIII 2 września Stal Toruń - Wanda Nowa Huta 50:28
XIX 9 września Sparta Śrem - Stal Toruń 36:42
XX 16 września Motor Lublin - Stal Toruń 30:47
XXI 23 września Stal Toruń - Polonia Piła 46:32
XXII 30 września Kolejarz Opole - Stal Toruń 31,5:45,5

W SEZONIE 1962 TORUŃSKICH BARW BRONILI
Tadeusz JAWORSKI

Marian ROSE

Stanisław BAUTA

Bogdan SARGUN

Roman CHEŁADZE

Bogdan KOWALSKI

Józef PODHAJSKI

Józef PTAK

Stanisław DOMBROWSKI

Stanisław DOMANIECKI

Jerzy SZMYTKOWSKI

 

TABELA DRUGIEJ LIGI ŻUŻLOWEJ W SEZONIE 1962
M-ce Zespół Mecze Zw. Rem. Por. Pkt
duże
Pkt
małe
1

Śląsk Świętochłowice

22 18 0 4 36 +290
2

Zgrzeblarki Zielona Góra

22 17 0 5 34 +257
3

Stal Toruń

22 16 0 6 32 +243*
+238
4

Unia Tarnów

22 14 1 7 29 +282
5

Start Gniezno

22 12 1 9 25 +69
6

Wanda Nowa Huta

22 11 1 10 23 +53
7

Polonia Piła

22 11 0 11 22 +92
8

Tramwajarz Łódź

22 10 0 12 20 +54
9

Karpaty Krosno

22 10 0 12 20 -93
10

Kolejarz Opole

22 6 0 16 12 -264
11

Motor Lublin

22 3 0 19 6 -490
12

Sparta Śrem

22 2 1 19 5 -493

*wg. "Ligi Polskiej" torunianie zdobyli +243 małe pkt.
Z rozegranych meczów wynika jednak, że małych punktów powinno być +238.
Różnica może wynikać z weryfikacji wyników. Trudno jednak po latach dotrzeć do tych danych.
Jest wielce prawdopodobne że zweryfikowano wynik meczu
2 rundy

Szczególne podziękowania dla
Andrzeja Korzybskiego
za pomoc w poszukiwaniu informacji
w ówczesnej prasie codziennej

Większość wyników z meczów ligowych
uzupełniono na podstawie książki
"Żużlowy leksykon ligowy" tom III
autorstwa Wiesława Dobruszka

         strona główna    

toruńskie turnieje turnieje światowe turnieje krajowe
zawodnicy trenerzy mechanicy działacze
klub statystyki sprzęt