JANCZURO Roman

Urodzony 24 lipca 1950 roku w Łodzi.

Starty rozpoczął w roku 1972 w drugoligowej Stali Toruń. Barw toruńskich bronił w sumie przez trzy lata. Wraz z reformą rozgrywek ligowych w 1976 roku toruński zespół awansował do grona najlepszych drużyn w kraju i zabrakło wówczas miejsca dla Romana Janczuro. Niestety było to podyktowane prawdopodobnie brakiem dyscypliny sportowej po stronie samego zawodnika, który jak donosiła prasa z roku 1974, został nawet zawieszony z dniem 18 czerwca przez macierzysty klub w prawach zawodnika. Karę wycofano, ale utalentowany Janczuro nie wybił się ponad przeciętność i choć czynił stałe postępy z przykrością należy stwierdzi, że szybko osiągnięte sukcesy przekreśliły być może wielką karierę tego zawodnika.

Janczuro po awansie toruńczyków w szeregi pierwszoligowców, znalazł sobie przystań dla dalszej kariery w łódzkiej Gwardii, dla której zdobywał punkty w latach 1976-1979.

Z sukcesów indywidualnych należy odnotować start zawodnika w MIMP w 1973 roku, gdzie zajął piąte miejsce.
Ponad to był uczestnikiem finałowej serii DPP w roku 1979, kiedy to jego zespół zajął czwartą lokatę.

Ciekawostką jest to, że Roman Janczuro zagrał w trzech filmach. Zadebiutował na szklanym ekranie w roku 1977 filmem "Poza układem" w reżyserii Jana Rutkiewicza. W roku 1985 ten sam reżyser zaprosił go do roli Żandarma w filmie "Tate", a dwa lata później zagrał w filie Wojciecha Wójcika pod tytułem "Trójkąt Bermudzki". Najciekawszy był pierwszy z filmów, bowiem można odnieść wrażenie, że scenarzysta Wiesław Saniewski, wzorował się na historii Jerzego Szczakiela, który niespodziewanie został żużlowym mistrzem świata. Bohaterem opowieści jest młody żużlowiec, Andrzej Całek (w tej roli Krzysztof Stroiński). Jego marzeniem jest startować na mistrzostwach świata, ale trenerzy i działacze mają swoich faworytów i typują do startu innego zawodnika - swego ulubieńca. Żużlowiec otrzymuje intratne jak na tamte czasy propozycje np. atrakcyjny wyjazd do Australii, ale nie daje się przekupić i nie rezygnuje ze swoich marzeń. Staje na starcie wbrew wszystkim i zostaje mistrzem świata.
W filmowe kadry zręcznie wplecione zostały dokumentalne zdjęcia starych mistrzów. Na ekranie pojawiają się ówcześni zawodnicy ze Szwecji, Anglii, Australii oraz Polski, a wprawne oko kibica dostrzeże pośród znanych osobistości późniejszego trenera polskiej kadry narodowej - Marka Cieślaka. Roman Janczuro w filmie zagrał żużlowca i nie była to rola statysty. Toruński zawodnik jak wytrawny aktor prowadził dialogi z głównym bohaterem, a po ostrej wymianie zdań, dochodzi do rękoczynów między zawodnikami. Film mimo, że nakręcony w ubiegłym tysiącleciu nadal pozostaje aktualny. Pokazuje bowiem, że marzenia się spełniają pomimo układów rządzących sportem. Dodatkowo po latach nie sposób odnieść wrażenie, że w przeszłości dla zawodnika nie pieniądze i własne przyjemności były ważne, a występ z Orzełkiem na plastronie. Niestety dzisiejsi młodzi "mistrzowie" często zapominają o tym czym jest reprezentowanie barw narodowych.

Zawodnik zmarł 19 grudnia 1997 roku.

Osiągnięcia
MIMP 1973/6
SK 1973/?

Wyniki ligowe zawodnika w barwach toruńskich
Sezon mecze biegi punkty bonusy Średnia
biegowa
Miejsce w
ligowym rankingu
1972 ? 25 ? ? 0,76 68
1973 ? 37 ? ? 1,84 30
7974 ? 34 ? ? 1,47 43
1975 ? 30 ? ? 1,56 43

Kadry z filmu "Poza  układem"



strona główna

toruńskie turnieje turnieje światowe turnieje krajowe
zawodnicy trenerzy mechanicy działacze
klub statystyki sprzęt